Jesienna fotografia jak robić zdjęcia
  • 25 października 2018
  • maradm
  • portret

Często powtarzam, że jesień jest moją ulubioną porą do fotografowania. Poranna mgła, miękkie, ciepłe światło i jesienne drzewa aż same się proszą, by częściej wychodzić na spacer z aparatem.

 

Jesienna fotografia – pomysły na zdjęcia

Codziennie rano obserwuję jak słońce wschodzi coraz później. Rozświetla sąsiednie bloki i widzę poranną mgłę unoszącą się między drzewami. Lubię ten obrazek. Od razu przypomina mi się czas kiedy mieszkałam w Anglii. Codziennie idąc do pracy przechodziłam przez większy park. Towarzyszyło mi wschodzące słońce oraz ciężka mgła unosząca się nad trawą. Czasem gęsta jak mleko. Lubiłam sobie zrobić dłuższą przerwę i poobserwować ten widok.

Od kilku już lat mam tradycję wychodzić z aparatem na każdy jesienny spacer. Obserwuję jak zmieniają się liście na drzewach, z każdym dniem pojawia się ich coraz więcej na chodniku. Nie chcę przegapić, kiedy po silniejszym wietrze zostanie ich tylko garstka na gałęzi.

 

Podchodzę bliżej

Idę do parku lub lasu i zwracam jak każdy  z nas uwagę na barwę liści. Otacza mnie piękny krajobraz. Mam w końcu złotą jesień przed sobą. Nauczyłam się podchodzić bliżej, dzięki czemu nie robię tylko zdjęć rzędowi drzew, ale i liściom, korze, tym co na ziemi jak kasztanom czy żołędziom. Zauważ, że skupiając się na jednym szczególe wyciągniesz czasem więcej na zdjęciu.

 

Portret na tle złotej jesieni

Na początku września spotkałam się z moją imienniczką Marceliną, której zdjęcia wykonałam jeszcze w otoczeniu żywej zieleni. Fotografie z tamtej sesji możesz zobaczyć tutaj.Teraz pojawiła się okazja na zrobienie zdjęć na tle złotej jesieni.

Jakiś czas temu pojechaliśmy razem z Lubym do lasu blisko Wrocławia. Natura aż prosiła się o wykonanie portretu na jej tle. Ponieważ pod ręką miałam Lubego to wzajemnie robiliśmy sobie zdjęcia.

Mam jeden patent jak mogę dobrze wyjść na zdjęciu. Kiedy pojawia się luźny pomysł na ciekawy portret to najpierw ustawiam Lubego i wykonuje mu kilka zdjęć. Następnie na wyświetlaczu aparatu pokazuję jaki efekt chciałabym uzyskać, gdy ja będę stać przed obiektywem. Zamieniamy się miejscami i Alek robi zdjęcia. Czasem się śmieję, że jest on moim żywym statywem.

 

Patrz pod nogi

Opadające liście tworzą kolorowy dywan, a ty mając telefon pod ręką możesz zrobić zdjęcie na ich tle. Złap swoje buty i pokaż jakie kolory udało Ci się uchwycić.

 

Robię zdjęcia pod światło

Teraz nie muszę wstawać wcześnie lub czekać do później godziny, by złapać złotą godzinę. Światło jest ciepłe i miękkie, co pozwala na fotografowanie przez większość dnia. Szukam drzew, krzaków, przez które przebija się słońce. Robię zdjęcia pod światło. Ustawiam tak aparat, by łapał ostrość na liście, reszta jest rozmyta.

 

Mam nadzieję, że tym wpisem mogłam nieco pomóc przy fotografowaniu jesieni. Jeszcze jest czas by pójść na kolejny jesienny spacer z aparatem. Liście jeszcze trzymają się na drzewach 🙂