Pomysły na zdjęcia w domu jesienne

Powiedziałabym, że jesień to najlepsza pora na fotografowanie w plenerze. Jednak ostatnio robię dużo zdjęć w domu, i pomyślałam sobie – w sumie to też jest dobre. W tym wpisie pokażę Ci, jak można zrobić jesienny portret w mieszkaniu. 

 

Jesienny portret 

Przygotuj sobie inspiracje

Ja jak zawsze namawiam do przeglądnięcia Pinterest w celu poszukania inspiracji. Sama mam utworzonych kilka tablic, gdzie przypinam sobie kadry, które mi wpadły w oko. To pomaga mi przygotować się do sesji. Patrzę jak na przykład mogę się ustawić do zdjęcia, jaki sweter ubrać (dobra, mam jeden ulubiony – musztardowy :)) i co jeśli nie chcę pokazywać swojej twarzy, to jak mogę kreatywnie do tego podejść przy portrecie? No i na Pintereście mogę znaleźć to wszystko. Zapisuję zdjęcia na telefonie i z taką ściągą zaczynam działać.

 

Miejsce 

W mieszkaniu mam już swoje ulubione miejsce, gdzie najlepiej robi mi się zdjęcia – ustawiam się naprzeciwko okna. Ale też w kuchni, gdzie mam światło padające bokiem, i to też jest dobre oraz, kiedy jest słoneczny dzień to wykorzystuję cienie padające od żaluzji. Nie używam blendy, nie robię zdjęć z lampą. Wszystkie kadry robię w naturalnym świetle.

 

Mój sprzęt 

Jestem wierna obiektywowi 50 mm 1.8, którym praktycznie robię wszystkie zdjęcia. Ustawiam przesłonę na f/1.8 – 2.5 i dzięki temu mam rozmyte tło. Robiąc portret nigdy nie używam przesłony większej niż f/2.8. Też niektóre zdjęcia robię telefonem – iPhone SE.

 

Jesienny portret w domu

No to teraz pora na kilka przykładów portretów jesiennych w domu. Zdjęcie poniżej zrobił mi mój Luby telefonem. Bo, co prawda mam statyw do lustrzanki, ale nie jest on przystosowany do zdjęć typu flat lay, i tym telefonem to w sumie szybciej poszło 🙂 By nie leżeć na gołej podłodze to sobie rozłożyłam książki i się na na nich położyłam. W ogóle na tego typu zdjęcia jest tyle pomysłów, że warto tutaj zaplanować sobie dłuższą sesję. Zamiast twarzy można wyciągnćć kubek z kawą, bukiet kwiatów, no poważnie warto kreatywnie zaszaleć. Sama inspirowałam się zdjęciem znalezionym na Pintereście od firmy https://www.weareknitters.com/

 

Z dynią również mam portret. To jest mój ulubiony dodatek do zdjęć jesiennych. Nie umiem jej na tyle przygotować, by włożyć sobie ją na głowę, ale zrobiłam w swoim stylu domek. Także wpadnij na herbatę i może na kawałek placka 🙂

I przy tym zdjęciu bardzo mi zależało ubrać się pod kolor dyni. Choć warto też pokombinować z innymi warzywami. I to jest ciekawe ćwiczenie – tak spróbować dopasować się na przykład pod powiedzmy kosz bakłażanów, nie?

jesienny portret

 

Maski będą moim ulubionym dodatkiem chyba do zdjęć. Wiem, nie jest to może przyjazna maska, ale uwielbiam kilmat jaki robi i w końcu oglądanie horrorów na coś się przydaje.

 

Lub bez kombinowania pokazuję swoją codzienność. I to jest dobre ćwiczenie na fotografowanie w domu. Szukanie interesujących kadrów w prostej, czasem i nudnej codzienności. Jak w szafce w kuchni, lub z kubkiem albo z książką na głowie 🙂 (inspiracja od Kika – https://www.instagram.com/kutovakika/)

 

Obróbka w Lightroomie

Jeśli chodzi o obróbkę to nie jestem stała przy konkretnym wzorze. Raz lubię zimne tony, raz wolę je ocieplić. A ponieważ jesień kojarzy mi się bardziej z ciepłymi barwami, tak w tym kierunku idę z obróbką. W sekcji HSL/Color przeciągam suwak z kolorem żółtym bardziej w stronę pomarańczowego, zmniejszam również saturację i rozjaśniam. Bardzo też lubię bawić się krzywymi, dzięki którym mogę kontrolować cienie i światło. Jeśli chcesz więcej nauczyć się o krzywej w Lightroomie to polecam ten artukuł.

jesienny portret

 

Także nawet jeśli liści już nie ma drzewach to wiecie, w domu zawsze można zrobić jesienny portret 🙂