Tak! Mogę śmiało napisać, że właśnie poszły w świat pierwsze plakaty. Od dłuższego czasu czaiłam się, by może przygotować jakieś grafiki i zacząć je sprzedawać. Ale po pierwsze: nie widziałam jakie to mają być, a po drugie – czy w ogóle ktoś będzie nimi zainteresowany? 

 

Pierwsze fotomontaże

Wróciłam do Photoshopa i zaczęłam kombinować z pierwszymi fotomontażami. Już kiedyś bawiłam się tak fotografią, ale brakowało mi cierpliwości, więc po pierwszych próbach porzuciłam to. Jednak tym razem, mimo złości, wielu nieudanych prób w końcu coś załapałam. Konkretnie to podstawy. Oglądałam tutoriale na YouTube i po prostu robiłam dokładnie to, co było pokazywane na filmie.

 

Zaczęłam budować domki

Przeglądałam swoje stare zdjęcia z Kaszub i znalazłam kilka naprawdę dobrych leśnych kadrów, które posłużyły mi do budowy domków. Korzystam z takiej strony jak Unsplash , gdzie można bezpłatnie pobierać zdjecia dobrej jakości i właśnie tam znalazłam kilka magicznych drzwi i okien. Tak postawiłam pierwszą chatkę na mchu, z którego byłam bardzo dumna, że od razu podzieliłam się nim na Instagramie.

 

Pierwsze plakaty

Później to już konkretnie wkręciłam się w obróbkę, że zaczęłam planować kolejne budowle w Photoshopie i w końcu udało mi się przygotować pierwsze plakaty.

Bardzo zależało mi na znalezieniu takiej strony, która będzie opowiadała za druk i wysyłkę. I tak na stronie selino.pl mogłam założyć swój sklep. Przetestowałam druk, bo chciałam zobaczyć jak grafiki będą wyglądały, na jakim papierze są drukowane i czy w miarę szybko jest realizowane zamówienie. Plakaty przyszły do mnie w siedem dni, w idealnym stanie, druk wyszedł świetnie, no nie miałam do czego się przyczepić.

I tak mogę Cię zaprosić do sklepu. W tej chwili mam przygotowane 3 grafiki, ale bez obaw będzie ich więcej. Plakaty możesz zobaczyć tutaj.